niedziela, 11 listopada 2007

prawda o mnie!

W tej pracy chciałbym przedstawić postać jakże barwną. Ucznia Gimnazjum nr 20 w Gorzowie Wielkopolskim, zapisanego w klasie III b, Piotra B***********. Chłopięcia urodzonego ponad 15 lat temu. Jest to osoba tak mocno rozpoznawalna, że warto napisać kilka zdań.

Piotrka znam od 12 lat . Poznaliśmy się w Miejskim Przedszkolu nr 20 w Gorzowie. Od kiedy pamiętam Picie ( bo tak nie niego mówimy) można było poznać po jednym: sposobie chodzenia. Od zawsze idąc staje lekko na palce. Wygląda jak by ćwiczył balet a wręcz miał go we krwi. Co do ubiory panicza Biernackiego nie można mieć większych zastrzeżeń. Buty, spodnie, koszulka. Niczym normalny człowiek. Wyróżniają go „święte buty” z klimatyzacją, satynowa bielizna w panterkę.Z daleka można ujrzeć ten rozczochrany łeb. Piotrek od lat kilku zapuszcza włosy. Ma ich już całkiem sporo. Mówiąc o budowie ciała Pici nie zaliczymy go ani do Spartiatów ani do „pasibrzuchów”. Jest taki, jak ustawa przewiduje.

Piotrek nie jest człowiekiem nie lubianym. Jak każdy ma swoje wady i zalety. Do tych pierwszych zaliczyć można na pewno inwencja twórcza- w końcu nie wszyscy potrafią jeździć skuterem z plastikami na taśmę klejącą i pracowitość – komy by się chciało bawić żywicą i matą szklaną... Picia na pewno ma dobrą pamięć. Kiedy powie się mu żeby przyniósł coś na jutro, możemy się tego spodziewać na jutro ale innego tygodnia. Czasami wydaje się, że Picia żyje w innej strefie czasowej. Lekcje zaczynamy o 8.00 a Piotrek wpada do klasy 8.05. Mówiąc o wadach można wspomnieć o lekkiej nadpobudliwości. Tknij tylko nie tam, gdzie trzeba i bum! Albo leżysz na ziemi ale bawisz się w zapaśnika. Co do usposobienia młodego B*********** można by długo mówić. Przy dorosłych jest kulturalny, uprzejmy. Wśród młodzieży (czytać dziewczyn) istny aniołek. Między znajomymi, których zna już długo zachowuje się naturalnie. Tu zapuści jakiś „suchy” tekst, tam kogoś walnie, szczery do bólu, bezpośredni – normalny człowiek. Picia wręcz uwielbia swój skuter. Kocha go tak bardzo, że ma zamiar go sprzedać. Jego nową pasją stała się koszykówka. Do tego stopnia, że kapitan drużyny postanowił przyjąć go do reprezentacji szkoły. Piotrek lubi różne rzeczy: komputery, plastykę, języki obce, „TomkaTomka”, "buszującą”, wszystkich, którzy go lubią. Picia kocha świat go otaczający. Gdy by mógł, przywiązał by się do drzewa które chce się wyciąć. Tylko coś mu nie wychodzi. Uczestniczy w wyjazdach ekologicznych organizowanych przez nauczycielkę biologii. Zbiera baterie i makulaturę. Po prostu szanuje otaczający go świat.

O Piotrku mogę śmiało powiedzieć, że jest dobrym kolegom i człowiekiem. Po tylu akcjach i przygodach jakie przeżyliśmy uważam że Picia to osobowość godna nagrodzenia Noblem a przynajmniej Złotą Kaczką. Bardzo podoba mi się jego motto, które wyraża jego światopogląd – „Bądź zaangażowany w to co robisz, tak jak aktorka filmów porno w dialogi”.


by Krzysztof Nowak.


3 komentarze:

Lite pisze...

"dobrym kolegom"...

;)

Pjotr pisze...

Ja tego nie pisałem ;D

sienki pisze...

wstaw twoj opis mnie! ;D